Tomatoes

Comments: Post a Comment

Categories: artykuły

By: Einverv

Co możesz wycisnąć z pomidorów

Dzisiaj mam dla Ciebie ciekawą nowość ze świata nauki. Niedawno ponownie potwierdzono silnie anaboliczne działanie związku o nazwie tomatydyna, pozyskanego, jak sama nazwa wskazuje, z pomidorów.

Dlaczego w ogóle naukowcy szukają takich substancji w… Pomidorach? Najpewniej dlatego, że te niepozorne warzywa wykazują wiele innych prozdrowotnych właściwości. Zanim przejdziemy do samej anabolicznej tomatydyny, podsumujmy dlaczego warto jeść pomidory.

Pomidory są szczególnie cennym składnikiem diety z kilku ważnych powodów. Poniżej przygotowałem dla ciebie krótką listę najważniejszych korzyści:

  1. Zawierają likopen – cenny karotenoid, którego są głównym źródłem w diecie. Ten niezwykle silny przeciwutleniacz jest znany głównie ze swojego działania przeciwnowotworowego i ochronnego na układ krwionośny. To z zawartością tej substancji wiąże się obniżenie ryzyka zachorowania na raka prostaty o 34%. Efekt ten zaobserwowano u mężczyzn, których dieta zawierała 10 porcji pomidorów dziennie. Co ciekawe, w przetworach takich jak ketchup czy sok likopenu jest nawet 2 do 3 razy więcej niż w świeżych warzywach. Dlatego osiągnięcie równowartości dawki likopenu w 10 porcjach pomidorów powinno być raczej łatwe. Likopen chroni też przed uszkodzeniami genetycznymi powstającymi na skutek działania wolnych rodników wydzielanych podczas intensywnego treningu. W tym badaniu poziom wolnych rodników i uszkodzenia DNA u rowerzystów były znacznie mniejsze w grupie pijącej sok pomidorowy.
  2. Poprawiają stan układu krwionośnego – działają ochronnie na żyły i przeciwmiażdżycowo. Ponadto dzięki wysokiej zawartości potasu wspomagają pracę serca i chronią je przed zawałami. Obniżają też poziom cholesterolu.
  3. Dzięki pektynom i błonnikowi wspomagają trawienie i wywierają korzystny wpływ na mikroflorę jelit.
  4. Działają przeciwutleniająco, a zawarte w nich witaminy C, A i E oraz likopen wpływają korzystnie na stan skóry, spowalniają jej starzenie i chronią przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym z promieni słonecznych. Naukowcy z Brytyjskiego Stowarzyszenia Dermatolgii Badawczej twierdzą, że dziesięć łyżeczek koncentratu pomidorowego odbudowuje cząsteczki kolagenu w skórze, a wpływ ochronny przeciwko promieniom UV był porównywalny do tego uzyskiwanego dzięki kremom do opalania z filtrem!
  5. Pomidory odchudzają – 280ml soku pomidorowego, czyli jeden duży kubek, jest w stanie polepszyć kompozycję ciała w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, jak donosi magazyn Nutrition. Naukowcy podejrzewają, że dzieje się tak dzięki aktywacji enzymu SIRT-1. Ten sam mechanizm jest odpowiedzialny za odmładzające i wyszczuplające sylwetkę działanie słynnego resweratrolu.

Jak widzisz, pomidory robią dużo dobrego dla naszych organizmów. Dlatego warto uwzględnić je w codziennej diecie. Co ciekawe, w pomidorach organicznych zawartość likopenu, głównego składnika odpowiedzialnego za zdrowotne korzyści, jest większa niż w pomidorach z upraw przemysłowych. Spożywając warzywa organiczne unikasz też ekspozycji na pestycydy zaburzające gospodarkę hormonalną. Większość tych substancji obniża poziom testosteronu oraz wykazuje działanie podobne do kobiecych hormonów płciowych – estrogenów. Takie związki nazywamy ksenoestrogenami. Mogą one skutecznie przeszkodzić ci w walce o szczuplejszą lub bardziej atletyczną sylwetkę. Ale o tym kiedy indziej, teraz przyjrzyjmy się anabolicznemu działaniu tomatydyny.

Tomatydyna – alkaloid streroidowy

Obok likopenu tomatydyna to chyba najciekawszy związek jak dotąd odkryty w naszych swojskich pomidorach. Pierwsze badania nad tym alkaloidem steroidowym pochodzą z 2014 roku, jest to więc całkowita nowość. Tym bardziej wiedza o jej działaniu da ci przewagę, zanim ten środek stanie się powszechnie znany. A to na pewno nas czeka – wystarczy przyjrzeć się właściwościom tomatydyny.

Tomatydyna jest alkaloidem steroidowym, co nie oznacza że jest steroidem takim jak np. Boldenon czy inne nielegalne steroidy anaboliczno-androgenne. Alkaloidy steroidowe to naturalnie występujące w roślinach, zwierzętach i grzybach sterole, z których najbardziej znanym jest chyba cholesterol.

Tomatydyna a kinazy

Kinazy to enzymy znane głównie z przenoszenia reszty fosforanowej z trifosforanu adenozyny, (czyli znanego ci już ATP – paliwa zasilającego każdą komórkę organizmu, produkowanego w mitochondriach) na inne cząsteczki. Pamiętasz artykuł o kreatynie? To właśnie kinaza kreatynowa “wynosi” resztę foforanową z ATP poza mitochondrium i włącza ją w  cząsteczkę kreatyny tworząc z niej fosfokreatynę. Następnie ta sama kinaza przenosi resztę fosforanową z fosfokreatyny na nieaktywne ADP fosforylując je z powrotem w możliwe do wykorzystania jako paliwo ATP. Kinaza kreatynowa pełni tu funkcję czysto energetyczną, umożliwiającą funkcjonowanie komórki, np. skurcz włókienek kurczliwych podczas treningu. Znamy jednak też kinazy które przenoszą resztę fosforanową na białka, pobudzając lub hamując ich aktywność. Pełnią wtedy funkcję informacyjną, dając sygnał białkom do specyficznej aktywności.

Znudzony? No cóż, mam nadzieję że nie, zwłaszcza że mam dla ciebie teraz informację która powinna cię szczególnie zainteresować. Zaobserwowano, że pomidorowa tomatydyna zwiększa aktywność kinazy białkowej mTORC1. Pobudza ona białka do syntezy… Kolejnych białek i hipertrofii, czyli rozrostu mięśni! Zapobiega też katabolizmowi białek, czyli ich rozkładowi i utracie. Kinaza mTORC1 pobudza też ekspresję genów kodujących IGF-1, czynnika działającego podobnie do hormonu wzrostu i wywierającego silnie anaboliczne działanie. Jest także konieczna dla prawidłowego działania innych głównych hormonów anabolicznych – insuliny i testosteronu.  Więcej o  wpływie tomatydyny na kinazy więcej możesz poczytać tutaj.

Czego jeszcze możesz się spodziewać po tomatydynie?

Badacze podający myszom tomatydynę zauważyli po pierwsze rozrost tkanki mięśniowej. Mysi triceps i mięsień czworogłowy uda były większe niż w grupie kontrolnej. Zauważono także polepszoną wytrzymałość i siłę zwierząt. Gryzonie dostające karmę z dodatkiem tomatydyny przez 5 tygodni były w stanie biec dłużej niż ich koledzy na standardowej diecie. Zauważono też zmniejszenie udziału tkanki tłuszczowej, co może być szczególnie interesujące przed zbliżającym się wielkimi krokami sezonem plażowym 🙂

Jedno małe ale

Mimo wysokiej skuteczności i naturalnego pochodzenia tomatydyny ciężko zdobyć jej suplement. W rzeczywistości, na polskim rynku żadna firma jeszcze jej nie oferuje. Najprawdopodobniej już niebawem to się zmieni, a tymczasem pozostaje nam spożywać jak najwięcej pomidorów i ich przetworów.

Zapraszam do komentowania i dzielenia się linkiem 🙂

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *